Ustalenie granic jest punktem wyjścia w relacjach z innymi ludźmi. Niestety, nie każdy chce podjąć pracę nad ich wyznaczeniem. Dla niektórych osób trudnym zadaniem jest wzięcie odpowiedzialności za siebie oraz akceptacja granic. Niełatwo wtedy uszanować przestrzeń drugiego człowieka.

Ludzie przekraczają lub próbują przekroczyć granice innych zwykle po to, by coś uzyskać. Stosują do tego najczęściej szantaż emocjonalny lub manipulację. Jak to się przejawia?

Szantaż emocjonalny polega zwykle na wzbudzaniu w kimś poczucia winy, wysyłaniu różnego rodzaju gróźb (np. rozchoruję się przez ciebie), obdarzanie miłością warunkową, wzbudzanie litości czy odcięcie się emocjonalne (np. ciche dni). Często stosowany jest przez najbliższych, ponieważ to z nimi wiążą nas najsilniejsze więzi emocjonalne.

Manipulację czasem trudno rozpoznać. Ponoć większość z nas ucieka się czasem do różnego rodzaju drobnych manipulacji by coś otrzymać (np. granie komplementami w celu uzyskania dobrego nastroju osoby, do której mamy sprawę). Do omawianej formy wpływu na innych zaliczymy na przykład obietnice bez pokrycia, naginanie faktów, natarczywe wpajanie czegoś, różne gierki, intrygi itp. Czasem jednak manipulacja jest bardzo podobna do szantażu emocjonalnego. Przykładem jest „obrażanie się”. Z jednej strony jest to próba sterowania naszym zachowaniem, z drugiej odwołuje się do silniejszych emocji.

Dlaczego czasem pozwalamy przekraczać nasze granice? Z jednej strony wynika to z doświadczonej w dzieciństwie miłości warunkowej. Małe dziecko nie poradzi sobie bez rodziców i zrobi wszystko by być przez nich kochane, by go nie opuścili. Ten lęk przed odrzuceniem, brakiem akceptacji mocno się zakorzenia i często przenoszony jest w dorosłość. Z drugiej strony – brakuje nam właśnie wyraźnie ustalonych granic.

Ukryta agresja

Zdarza się, że ktoś nie chce niczego od nas uzyskać, chce tylko nam dokuczyć. Z jakichś jedynie sobie znanych powodów próbuje naruszyć nasze granice. Stosuje w tym celu ukrytą agresję. Do takich zamaskowanych ataków zalicza się: ironizowanie, sarkazm, pouczanie, nieproszone rady, przerywanie wypowiedzi, sugerowanie, naruszanie prywatności, niewybredne żartowanie sobie z kogoś, itp.

Osoba atakująca zwykle stawia siebie ponad osobę atakowaną, jako ta mądrzejsza, lepsza. Ma to na celu uderzenie w poczucie własnej wartości osoby atakowanej, w jej kompetencje i w ogóle zdolność kierowania własnym życiem.

Oczywiście kiedy mamy wyznaczone granice wiemy, że problem nie leży po naszej stronie płotu, tylko po stronie agresora. Jednocześnie mamy pełne prawo nie zgadzać się na wrzucanie za nasze ogrodzenie papierków, kamyków czy kawałków szkła.

Ochrona granic

Przede wszystkim trzeba mieć w sobie przekonanie, że mamy pełne prawo posiadać granice oraz je chronić. Stać po swojej stronie, dbać o własną przestrzeń oraz nie przekraczać granic innych ludzi.

O tym warto pamiętać:

  • rozdzielenie problemów – sprzyja ustaleniu po czyjej stronie leży problem i kto ma za niego wziąć odpowiedzialność. Pomaga również zdystansować się do ataków,

  • czyjaś opinia nie jest wyznacznikiem tego kim jesteśmy,

  • każdy odpowiada za swoje reakcje,

  • mamy prawo powiedzieć tak lub nie wtedy kiedy chcemy,

  • uleganie presji nie przynosi żadnych korzyści, za to powoduje spory dyskomfort.

W przypadku ataku na nasze granice mamy prawo się bronić. Najlepiej krótko i na temat:

  • nie chcę tego słuchać,

  • nie zgadzam się na to,

  • mam inne zdanie na ten temat,

  • nie chcę byś tak do mnie mówił.

Czasem konieczne jest by za słowami szły czyny. Chronimy nasze granice informując o konsekwencjach i w razie konieczności realizując je, np.:

  • jeśli po raz kolejny się spóźnisz, pójdę bez ciebie,

  • nie będę kontynuować rozmowy, kiedy krzyczysz,

  • jeśli ponownie weźmiesz dokumenty bez mojej wiedzy, zgłoszę to.

W niektórych przypadkach jedynym sposobem ochrony granic jest oddalenie się (emocjonalne lub fizyczne), zawieszenie znajomości czy nawet zerwanie kontaktów. Jednak powinno to zawsze służyć ochronie siebie i własnych granic, a nie być formą zemsty czy wyrażania gniewu.

Wytyczenie granic bywa czasem bolesnym doświadczeniem. Jest to praca nad sobą, która z czasem przyniesie wymierne korzyści. Ustalenie własnych granic, ochrona ich oraz poszanowanie cudzej przestrzeni jest istotnym elementem asertywnego wyrażania siebie.

O wyznaczaniu granic przeczytacie TUTAJ.

Podziel się